Wiedeń - 28.07.2010-01.08.2010.od końca - to znaczy, od wizyty, która zakończyła się przedwczoraj. a mam zdjęcia z dwóch poprzednich jeszcze - do "zrobienia".pogoda była świetna. wczoraj wręcz gorąco - co widać po mnie, bo nieopatrznie się opaliłam. będzie chronologicznie, zgodnie z kolejnością odwiedzania. na pierwszy rzut zatem - Arsenał. ogromny budynek, niesamowicie ozdobny wewnątrz. mnóstwo eksponatów. w salach - zbiorcze opisy każdego zbioru także po polsku, niestety - napisy pod poszczególnymi eksponatami są tylko w języku niemieckim, co znacznie utrudnia identyfikację.
poniedziałek, 2 sierpnia 2010
15. Vienna'10
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zaglądam :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńszarość
test
OdpowiedzUsuń